Towarzystwo Izerskie » » Nam śnieg nie przeszkadza!


Nam śnieg nie przeszkadza!

9 marca 2014 w kategorii Relacje
PRECZ z PLASTIKIEM !

PRECZ z PLASTIKIEM !!! (fot. A. Lipin)

Doroczne Biegi – IZERSKI i RETRO wokół ST ORLE, mimo letniej zimy – nie mogły się nie odbyć. „Lodówka” pod lasem przechowała nieco śniegu w nie najgorszym stanie i dzięki pracy kilku przyjaciół Towarzystwa Izerskiego – udało się wytyczyć trasę 300. metrowej długości.

Część sportowa imprezy rozpoczęła się o godz. 11. Na starcie stanęło 35 osób odzianych, jak na RETRO przystało, w stroje z epoki narodzin narciarstwa. Sprzęt został sprawdzony przez sędziego głównego Roberta Jagiełłę, a prezes Towarzystwa Izerskiego – Stanisław Kornafel rozczęstował nieobowiązkowy doping – stopkę izerskiej nalewki. To chyba jedyny bieg narciarski, a może nawet jedyne zawody, gdzie środki dopingowe są nie tylko dozwolone, ale nawet wskazane ;-). Niektórzy prosili o kolejną porcję po biegu, a nawet w jego trakcie.
Przebieg RETRO ślizgu odbył się w atmosferze familiarnej. Niektórzy „godnie krocząc”, jak mawia Julian Gozdowski, uskuteczniali nawet pogawędki.

Wszyscy razem sfotografowali się przed i po biegu – stan liczebny się nie zmienił ;). Nikt na trasie nie pozostał.

XI Bieg Retro A.D. 2014 – lista nagrodzonych

Jako pierwszy, mimo mocnej reprezentacji czeskiej, przybiegł Mieczysław Skowron.
Na drugim miejscu, wielokrotna uczestniczka orleańskich biegów – Czeszka Alena Jindřiskova.
Na trzecim miejscu uplasował się Milan Vrkoslav.
A jako czwarta, a zarazem druga spośród kobiet – przybiegła Veronika Schierova – wygrywająca także w cyklu SNS).
Trzecimi – wśród panów był Peter Kozak (V miejsce), a wśród pań – Dorota Skowron (VI).

Najstarszym zawodnikiem był Stanisław Konieczny, zaś najmłodszym – Maciej Janata. Różnica wieku między nimi to „tylko” 73 lata!
Dagmara Botur została wyróżniona za najładniejszy strój, który przygotowała samodzielnie.

Po kilku dziesięciu minutach na starcie stanęli plastikowcy. Biegający na sprzęcie współczesnym. Ale nie WSZYSCY! Niezawodny Stefan Potocki, który jest weteranem orleańskiego biegania, wystartował w Biegu Izerskim obuty i „onarciony” w sprzęt z Biegu Retro! Jeno przepiął numery startowe. Udowodnił tym samym, że nartoretro sprawdzają się doskonale.

Biegaczy Izerskich poszło pod las nieco mniej niż „wiekowych” – zaledwie 19. ukończyło marszobieg. Niektórzy (z uwagi na wiek) nie okrążyli trasy pięć razy, ale sędzia był wyrozumiały dla kilkulatków.

XVII Bieg Izerski A.D. 2014 – lista nagrodzonych

Jako pierwszy na mecie pojawił się Libor Šourek. Który to już raz?? Trudno policzyć. Od kilku lat wygrywa regularnie. Czas chyba wręczyć sympatycznemu Czechowi SUPERPUCHAR i „zakazać” startów ;-).
Jako drugi przybiegł Bogdan Sztuba – trener kajakarstwa górskiego w LUKS KWISA z Leśnej. Jego wychowanką jest Alicja Bulera, która tego dnia również biegła na nartach. O Alicji powiemy więcej za chwilę.
W tym biegu jako trzecia (w RETRO – druga) przybiegła Alena Jindřiskova. To chyba dowodnie wskazuje, że KOBIETY wcale nie ustępują facetom. Beż żadnych forów z okazji Dnia Kobiet. Ucinam ewentualne domysły.
Czwarty na mecie, a trzeci wśród mężczyzn był Krzysztof Banach. Jako piąta i szósta pojawiły się Joanna Juszczak oraz Zofia Nahorska.
Ostatnia przybiegła SMERFETKA – Beata Pater. W Biegu Izerskim miejsce OSTATNIE jest nagradzane specjalnie.
Najstarszymi zawodnikami byli Janina Mikołajczyk i Stefan Potocki, a najmłodszą – Amelia Sztuba. Za najładniejszy strój został uznany smerfowy Beaty Pater.

Podczas dekoracji zwycięzców odbyła się ważna uroczystość – wręczenie IZERSKIEGO KRYSZTAŁKA. Reaktywowane po kilku latach wyróżnienie dla najzdolniejszej młodzieży izerskiej. Przyznawane dawniej przez Stowarzyszenie Promocji i Rozwoju Gór i Pogórza Izerskiego ZAKWISIE z Rębiszowa, w tym roku po raz pierwszy zostało ufundowane przez Towarzystwo Izerskie. Otrzymała je utytułowana 11-latka z Pobiednej – Alicja Bulera, która uprawia kajakarstwo górskie, kajak-polo oraz biathlon. Więcej o tej zdolnej młodej sportowczyni przeczytacie w Izerski Diament.

Jak co roku profesjonalnie przygotowana scena, podwójna muzyczna oprawa czeskich przyjaciół (Sešlost Country Liberec i dechovka Šafrány) i smaczny wyszynk integrowały całe towarzystwo.
Hulaszcze tańce, ze „żmiją” oplatającą się wokół dziedzińca ST Orle, trwały do popołudnia, a impreza towarzyska znacznie dłużej…

Już w lipcu kolejna retro impreza – RRR czyli Rowerowy Rajd Retro Jizerka-Orle, w ramach Dnia Św. Anny. Za dwanaście miesięcy kolejne Biegi – Izerski i Retro, a wcześniej u przyjaciół z Beskidów – Wiślańska Zabawa Retro.

Już teraz zapraszamy!

Arkadiusz Lipin



Komentowanie wyłączone.