Towarzystwo Izerskie » » Przyrodnicza część JIZERSKYCH HOR


Przyrodnicza część JIZERSKYCH HOR

26 listopada 2013 w kategorii Relacje
Relacja z promocji książki JIZERSKÉ HORY

JIZERSKÉ HORY 2. O rašeliništích, květeně a zvířeně (fot. J. Olszewski)

W czwartek 22 listopada 2013 r. do Liberca wybrała się delegacja Towarzystwa Izerskiego: prezes Stanisław Kornafel, Przemysław Wiater, Jacek Potocki i Juliusz Olszewski oraz prezes stowarzyszenia „Zakwisie” Andrzej Woźniak z Rębiszowa. Okazją była promocja drugiej części monografii Gór Izerskich – „JIZERSKÉ HORY 2. O rašeliništích, květeně a zvířeně”, wydanej przez RK Roman Karpaš.

Dla wielu miłośników izerskiej krainy wydarzenie było lokalnym świętem. Roman Karpaš zredagował dzieło, które na zawsze się wpisze do historii Gór Izerskich – ponad 430 stron encyklopedycznej wiedzy o Górach Izerskich.

Pierwsza część ukazała się w 2009 roku (ponad 570 stron), za rok ma się ukazać część trzecia, a później czwarta. Obszerne opracowanie kilkudziesięciu autorów obejmuje wszystko co może nas zainteresować w izerskim mezoregionie: historię, geomorfologię, geologię, hydrografię, klimat, faunę i florę, działalność człowieka, gospodarkę, kulturę oraz sztukę.

Książka zawiera wiele zdjęć, map, szkiców, zestawień tabelarycznych i wykresów. Drobiazgowe relacje z wydarzeń, np. górskich powodzi ilustrowane są archiwalnymi zdjęciami prasowymi. Nie trzeba być naukowcem, żeby zatopić się w wędrówce po dwóch księgach izerskich. Bezcenna jest też ich wartość popularnonaukowa. To obowiązkowa pozycja każdej biblioteki szkolnej.

Jakość edycji może być powodem do dumy wydawcy – doskonałe zdjęcia, w tym rewelacyjne panoramy lotnicze, niesamowite, makroskopowe zdjęcia owadów, kolory i czytelność grafik kartograficznych – bez zarzutu. Oba tomy wydrukowano na wysokogatunkowym papierze. Całość prezentuje, jak to w licznych czeskich publikacjach, najwyższy poziom.

„JIZERSKÉ HORY” ukazały się w języku czeskim. Na razie nikt nie podjął się polskojęzycznego wydania. A wielka szkoda! Góry Izerskie są pasmem leżącym niemal w połowie po polskiej stronie. Aż się prosi, żebyśmy uczynili wysiłek i opublikowali polską edycję. Warto zaznaczyć, że Roman Karpaš po wydaniu pierwszej części monografii w 2009 roku zadeklarował, iż zrezygnuje z honorarium za polskojęzyczną edycję. To ważny gest zważywszy, że sam postawił wszystko na jedną kartę – publikację sfinansował z kredytu bankowego.

Coś dla ducha – coś dla ciała :). Musi być równowaga. Będąc w Libercu nie mogliśmy sobie odmówić kufla piwa w oldskulowej knajpie FORMANKA.

Juliusz Olszewski



Komentowanie wyłączone.